poniedziałek, 13 stycznia 2014

Zaczął się najgorszy tydzień :)

Tak od dziś do końca tygodnia będzie napięty plan :D
Dziś w poniedziałek między 15. 30 a 21.00 chodzi Ksiundz po kolędzie jak zwykle trzeba sprzątnąć , przygotować zeszyty Dawida i oczywiście jak na sali sądowej i przy konfesjonale milion pytań i trza odpowiedzieć :D
We wtorek Krzyś idzie na imprezę urodzinową do koleżanki z grupy przedszkolnej. I tu problem oczywiście teściowa musiała wtrącić swoje trzy grosze. A po co idzie a na co a bla bla bla... A h.. Cie to obchodzi. Nie ma to jak powkurzać mnie od tygodnia bo dziecko idzie do kogoś na urodziny. A no i był problem z prezentem oczywiście znalazłam dla 5 -ciolatki prezent i miałam pojechać z Krzysiem po niego i co poszła babciunia ( teściowa) z dzieckiem do pierwszego lepszego sklepu i kupiła tandete za 20 zł - jakieś plastikowe bransoletki. No cóż oczywiście zrobiłam swoje pojechałąm i kupiłam lepszy prezent i następnym razem lepiej żeby się nie wtrącała bo nie lubię tego.
Środa w szkole podsumowanie półrocza i zebranie, a jeszcze Dawid ma trening na 17.00 a M. ma trening piłki na 19.00 ale wyjeżdża o 18.0 bo to po za Lublinem grają i  co tu zrobić? No co to już problem M bo ja ide na zebranie na które chętnie bym zachorowała i nie poszła. A dlaczego> A dlatego, że ponieważ nie lubię zebrań bo tylko słyszę że Dawid zły że rozrabia że to że tamto ileż można to jest dziecko które rok wcześniej poszło do szkoły! Nie to żebym go broniła czy widziała tylko i wyłącznie grzeczne dziecko ale wcale tak nie jest bo wiem jakie jest moje dziecko i nie jest aniołkiem. Ale niestety nauczyciele to chyba za mało mają wyrozumiałości :( No cóż i musze znowu wysłuchiwać ale i mam swoje zdanie i nie będę cicho siedzieć :)
Czwartek dzień wolny.
Piątek znowu się zaczyna Dawid ma ostatni dzień w szkole bo zaczynają się ferie zimowe, u Krzyśka w przedszkolu występ na dzień babci i dziadka a jeszcze mamy wizytę u ortodonty z Dawidem. Może w sobote i niedziele odpocznę :D
UFF..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz